Czy po tylu tygodniach od wybuchu afery w Szpitalu Południowym nie powinno już dojść do przesłuchania jednej z jej głównych postaci? To pytanie zadaje sobie dziś wielu Polaków.
Podczas czwartkowej konferencji prasowej minister sprawiedliwości Waldemar Żurek został zapytany o to, kiedy przesłuchany zostanie Dawid Kacprzyk oraz czy prokuratura wie, gdzie obecnie przebywa.
Odpowiedź ministra może dla części opinii publicznej okazać się zaskakująca.
«”Dawid Kacprzyk ma swojego obrońcę i myślę, że tutaj nie będzie żadnych problemów z przesłuchaniem takiej osoby, ale taktyka procesowa jest odmienna. Często te osoby, które mogą być podejrzewane, przesłuchuje się w ostatnim momencie tak, żeby mieć już dowody, które trzeba skonfrontować.”»
Dlaczego przesłuchanie ma nastąpić dopiero na końcu?
Czy rzeczywiście taka strategia jest najlepszym rozwiązaniem? Czy zgromadzenie pełnego materiału dowodowego przed przesłuchaniem głównej osoby jest standardową praktyką, czy też sprawa trwa zbyt długo?
To pytania, na które odpowiedzi zapewne poznamy dopiero w kolejnych tygodniach.
Kim jest Dawid Kacprzyk?
Przypomnijmy, że Dawid Kacprzyk był radnym Koalicji Obywatelskiej i jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób w strukturach lokalnych partii. Według ujawnionych informacji w ubiegłym roku miał zarobić około 1,6 mln zł w Szpitalu Południowym.
W przestrzeni publicznej pojawiły się również zarzuty dotyczące przyjmowania pacjentów poza kolejnością, organizacji pracy szpitala oraz bardzo wysokich zarobków mimo braku specjalizacji. Postępowanie w tej sprawie prowadzi prokuratura, a odpowiedzialność poszczególnych osób będzie przedmiotem jej ustaleń.
Kolejna rozbieżność?
Przez wiele miesięcy opinia publiczna słyszała, że Dawid Kacprzyk kierował Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym.
Tymczasem obecny ordynator chirurgii Szpitala Południowego, Piotr Szenek, w rozmowie z TVN stwierdził, że Kacprzyk nigdy nie był szefem SOR-u. Według jego relacji funkcję koordynatora od wielu lat pełni Adam Macech, natomiast Kacprzyk miał zajmować się organizacją pracy i układaniem grafików.
Jeżeli tak było, to pojawia się kolejne pytanie.
Skąd tak wysokie wynagrodzenie?
Jeżeli Dawid Kacprzyk nie kierował SOR-em, a jedynie zajmował się organizacją pracy zespołu, to czym uzasadnione były jego wielomilionowe zarobki?
Czy odpowiedź na to pytanie przyniesie dopiero śledztwo prokuratury? A może właśnie dlatego przesłuchanie ma nastąpić dopiero wtedy, gdy śledczy zgromadzą kompletny materiał dowodowy?
Na te pytania opinia publiczna wciąż czeka.
Autor: Daro
Opublikowano: 25 czerwca 2026, 20:50
Dlaczego Dawid Kacprzyk nadal nie został przesłuchany? Minister Żurek wyjaśnia taktykę prokuratury

Odsłony artykułu: 41
Udostępnij na Facebooku
Subskrybuj
Login
0 Komentarze
Najstarsze
