Autor: Daro Opublikowano: 23 czerwca 2026, 09:27

Politycy poza spółki. Wszystkie, nie tylko medyczne

Politycy poza spółki. Wszystkie, nie tylko medyczne

Rafał Trzaskowski ogłosił, że w radach nadzorczych miejskich spółek medycznych w Warszawie nie zasiadają już politycy. Brzmi dobrze? Brzmi. Tylko od razu pojawia się proste pytanie: dlaczego tylko tam?

Bo jeżeli polityk nie powinien siedzieć w radzie nadzorczej spółki medycznej, to dlaczego miałby siedzieć w spółce od komunikacji publicznej, nieruchomości, wodociągów czy miejskich inwestycji?

Problem nie kończy się na radach nadzorczych. Co z zarządami? Co ze stanowiskami kierowniczymi? Co z całą siatką ludzi partyjnych, którzy po wyborach nagle okazują się „specjalistami” od wszystkiego?

Spółki miejskie, wojewódzkie i państwowe nie są przechowalnią dla polityków. Nie są nagrodą za lojalność partyjną. Nie są miejscem dla kolegów, rodzin i działaczy, którym trzeba znaleźć ciepły fotel.

Politycy powinni działać tam, gdzie wybrali ich obywatele: w Sejmie, sejmikach, radach miast, powiatów i gmin. Spółki powinny być dla menedżerów, fachowców i ludzi, którzy realnie znają się na zarządzaniu.

PiS, PO, Lewica, PSL – mechanizm od lat wygląda podobnie. Jedni krzyczą, gdy robią to przeciwnicy, a potem po przejęciu władzy sami obsadzają „swoich”. I tak kręci się ta sama karuzela stanowisk.

Dlatego samo usunięcie polityków z rad nadzorczych spółek medycznych to za mało. To powinien być dopiero początek. Zasada musi być prosta:

Żadnych polityków w spółkach publicznych.

Ani w radach. Ani w zarządach. Ani na stanowiskach robionych pod partyjne układy.

Bo spółki są od pracy, nie od politycznego pasożytowania.

InfoKontra podsumowuje

Jeżeli naprawdę chcemy skończyć z patologią, trzeba przestać udawać, że problem dotyczy tylko jednej branży albo jednej partii. To system, który przez lata żywił polityczne zaplecza. I najwyższy czas go przeciąć.

Odsłony artykułu: 34
0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x