Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podziękował deputowanym za przyjęcie ustawy dotyczącej utworzenia Ukraińskiego Narodowego Panteonu. W swoim wystąpieniu nazwał ją ważnym krokiem dla historii państwa i budowania jedności społecznej.
Zełenski napisał:
„Dziękuję wszystkim parlamentarzystom, którzy poparli projekt ustawy o Ukraińskim Narodowym Panteonie. Ważny krok. I ważny nie tylko w kontekście naszej historii oraz oddawania hołdu przez Ukraińców właśnie swoim bohaterom, ale także w kontekście tworzenia podstaw dla długotrwałego jednoczenia społecznego w przyszłości.”
Dodał również, że decyzje państwa powinny opierać się na uznaniu osób, które według Ukrainy wniosły historyczny wkład w obronę, rozwój i umocnienie niepodległości kraju. Zapowiedział także, że oczekuje ustawy do pilnego podpisania.
W Polsce sprawa ma jednak zupełnie inny wymiar. Od lat jednym z najtrudniejszych tematów w relacjach polsko-ukraińskich pozostaje ocena działalności UPA i części jej przywódców. Dla wielu Polaków są oni odpowiedzialni za zbrodnie dokonane na ludności cywilnej podczas rzezi wołyńskiej. Z kolei na Ukrainie część środowisk uznaje ich za symbole walki o niepodległość.
To właśnie dlatego każda decyzja mogąca zostać odebrana jako dalsze honorowanie postaci związanych z UPA wywołuje w Polsce sprzeciw i rodzi pytania o kierunek ukraińskiej polityki historycznej.
InfoKontra podsumowuje:
Ukraina zabiega o członkostwo w Unii Europejskiej. Jednocześnie korzysta z ogromnego wsparcia finansowego, militarnego i politycznego państw UE, w tym Polski. Trudno więc oczekiwać, że decyzje dotyczące honorowania postaci kojarzonych przez wielu Polaków ze zbrodniami na ludności cywilnej pozostaną bez reakcji.
Unia Europejska opiera się nie tylko na wspólnych interesach, ale również na wspólnych wartościach i szacunku dla pamięci ofiar. Jeśli Ukraina chce być częścią tej wspólnoty, powinna liczyć się z tym, że jej polityka historyczna będzie oceniana przez przyszłych partnerów.
W opinii InfoKontry nie da się jednocześnie oczekiwać pełnego wsparcia Europy i ignorować wrażliwości narodów, które pamiętają tragedię Wołynia. Rozliczenie z kultem osób odpowiedzialnych za zbrodnie byłoby krokiem budującym zaufanie. Bez tego temat będzie regularnie wracał i pozostanie przeszkodą w relacjach z częścią europejskich partnerów.
Autor: Daro
Opublikowano: 3 lipca 2026, 07:35
Zełenski dziękuje za ustawę o Panteonie Narodowym. W Polsce znów wróci pytanie o pamięć historyczną

Odsłony artykułu: 16
Udostępnij na Facebooku
Subskrybuj
Login
0 Komentarze
Najstarsze
